Trasa 50

Trasa 50: Święty Krzyż, Nowa Słupia, Krynki, Starachowice, Wąchock

Trasy na SAMOCHÓD Trasy na KAMPER

Klasztor Benedyktynów, Święty Krzyż

 
Nawiguj

wyprawomaniak.pl

Zdjęcie 1 z 19

wyprawomaniak.pl

Opactwo na Świętym Krzyżu zostało założone przez benedyktynów. Znajduje się w miejscu dawnego ośrodka kultury pogańskiej – jednego z najważniejszych na terenie Słowiańszczyzny. Zespół klasztorny powstał w XII wieku i jest jednym z najstarszych w Polsce. W 1777 r. spłonął. Odbudowano go w stylu barokowo-klasycystycznym.

W 1819 r. nastąpiła kasata klasztoru. W kolejnych latach mieściły się tu: dom poprawczy dla księży, kwatera dyktatora powstania styczniowego, Mariana Langiewicza oraz więzienie. Od 1936 r. klasztor objęli oblaci. Podczas II wojny światowej Niemcy zorganizowali tu obóz dla jeńców radzieckich. Po wojnie powróciło tu życie religijne.

Opactwo na Świętym Krzyżu za panowania Jagiellonów było najważniejszym sanktuarium religijnym w Królestwie Polskim. Według części badaczy to właśnie tu powstały tzw. Kazania świętokrzyskie, uznawane za najstarszą prozę napisaną w języku polskim. W XVII-wiecznej kaplicy Oleśnickich przechowywane są relikwie drzewa Krzyża Świętego, które około 1306 r. podarował zakonnikom Władysław Łokietek.

Do sanktuarium można dojść kilkoma drogami. Z Nowej Słupi prowadzi tzw. Droga Królewska, średniowieczny szlak pielgrzymkowy, obecnie niebieski, turystyczny (1 godzina 10 minut). Z Trzcianki i z Huty Szklanej dojdziemy tutaj szlakiem czerwonym (odpowiednio 55 i 50 minut). Wybierając ostatnią opcję tuż przed szczytem będziemy mogli podziwiać gołoborze.

Strona klasztoru

Osada Średniowieczna, Huta Szklana 37

 

wyprawomaniak.pl

Zdjęcie 1 z 11

wyprawomaniak.pl

Osada stanowi rekonstrukcję średniowiecznej wioski. Zobaczymy tu jak wyglądało gospodarstwo domowe sprzed setek lat. Spotkamy też drewniane i kamienne posągi bohaterów świętokrzyskich legend.

Poznamy, czym trudnili się mieszkańcy osady, zwiedzając m.in. warsztat garncarski, kowalski, czy obróbki drewna, gospodarstwo bartnika, lub chatę zielarki. Co więcej sami będziemy mogli spróbować swoich sił, np. w lepieniu glinianego garnka.

Nasze zwiedzanie mogą uatrakcyjnić liczne zajęcia (kowalskie, zielarskie, garncarskie, czy tkackie) oraz gry terenowe.

Strona osady

Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego im. prof. Mieczysława Radwana, ul. Świętokrzyska 59, Nowa Słupia

 
Nawiguj

wyprawomaniak.pl

Zdjęcie 1 z 29

wyprawomaniak.pl

Centralnym punktem muzeum są relikty piecowiska na archeologicznym stanowisku nr 2 w Nowej Słupi.

Nim do niego dotrzemy kolejne ekspozycje i filmy wprowadzą nas “w świat żelaza”. Dowiemy się jak powstały tutejsze złoża. Poznamy początki metalurgii oraz najstarsze przykłady wykorzystywania produktów z żelaza, a także kulturę przeworską – jedną z najważniejszych europejskich kultur epoki żelaza, która rozwijała się na tym terenie.

Po obejrzeniu stanowiska archeologicznego czeka nas jeszcze ekspozycja porównująca działanie lokalnych starożytnych pieców hutniczych z tymi budowanymi przez Rzymian na terenie dzisiejszej Francji oraz z tymi które funkcjonują współcześnie.

Przed muzeum znajduje się rekonstrukcja starożytnej osady z epoki żelaza z chatami i warsztatami odtworzonymi na podstawie archeologicznych znalezisk.

Strona muzeum

Rezerwat przyrody Skały w Krynkach

 
Nawiguj

wyprawomaniak.pl

Zdjęcie 1 z 6

wyprawomaniak.pl

Rezerwat chroni grupę formacji skalnych z piaskowca. Możemy tu podziwiać rozmaite skalne bloki, progi, urwiska, gzymsy, okapy, czy też grzyby lub kazalnice. Największa formacja w kształcie grzyba ma 2,5 metra wysokości i 5 metrów szerokości.

W rezerwacie znajduje się także wąwóz o długości około 150 metrów i ścianach o wysokości do 10 metrów oraz pięć jaskiń.

Do rezerwatu udajemy się z parkingu nad Jeziorem Brodzkim. Jeśli macie ochotę możecie przespacerować się nad wodą. Okolice jeziora są też dobrym miejscem na nocleg.

Cmentarz żydowski, ul. Bieszczadzka 21, Starachowice

 
Nawiguj

wyprawomaniak.pl

Zdjęcie 1 z 9

wyprawomaniak.pl

Cmentarz powstał w 1891 r. choć pochówki odbywały się tu już wcześniej (najstarsze zachowane nagrobki pochodzą z 1872 r. i 1890 r.). Podczas II wojny światowej Niemcy dokonywali tu egzekucji, a ciała ofiar były chowane w nieoznakowanych mogiłach. Zarówno w trakcie wojny jak i później cmentarz był dewastowany. Obecnie jest zamknięty dla celów grzebalnych.

Starachowicka Kolej Wąskotorowa, ul. Targowa 17, Starachowice

 
Nawiguj

wyprawomaniak.pl

Zdjęcie 1 z 2

wyprawomaniak.pl

Rozwój kolei wąskotorowej w rejonie Starachowic od końca XIX wieku wiązał się z funkcjonowaniem zakładów przemysłowych i wydobywczych. W 1950 r. zbudowano linię łączącą Starachowice z Iłżą Przemiany gospodarcze sprawiły jednak, że już od lat 60. XX wieku ruch stawał się tu coraz mniejszy, aż w 1997 r. został zawieszony.

Aktualnie na dwóch odcinkach (Starachowice – Lipie i Iłża – Marcule) w sezonie letnim realizowane są kursy turystyczne. Trwają pracę nad odbudową brakującego odcinka Lipie-Marcule.

Ponadto w obrębie stacji w Starachowicach można skorzystać z jazdy drezyną w formie lekcji historycznej, zaś na odcinku Iłża-Marcule przejechać się wypożyczonym rowerem szynowym.

Strona kolei

Muzeum Przyrody i Techniki “Ekomuzeum” im. Jana Pazdura, ul. Wielkopiecowa 1, Starachowice

 
Nawiguj

wyprawomaniak.pl

Zdjęcie 1 z 54

wyprawomaniak.pl

Muzeum znajduje się na terenie dwóch dawnych zakładów hutniczych, które powstały kolejno w 1841 r. i 1899 r.

Można tu zobaczyć m.in. kolejową estakadę, boksy magazynowe, wielki piec hutniczy na paliwo koksowe, czy jedną z największych na świecie maszyn parowych. W wieży ciśnień urządzono wystawę poświęconą starachowickiemu górnictwu rud żelaza.

Niewątpliwą atrakcją muzeum jest kolekcja ciężarówek marki Star, produkowanych kiedyś w Starachowicach. Zobaczymy tu m.in. pierwszy model tego samochodu, czyli Stara 20, Stara 266R, który uczestniczył w X Rajdzie Paryż-Dakar w 1988 r. czy replikę papamobile, którym Jan Paweł II poruszał się podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r. Wśród eksponatów są także części, podzespoły, czy elementy wyposażenia samochodów tej marki.

W muzeum znajduje się też rekonstrukcja osady dymarskiej z początku naszej ery, a także wystawa paleontologiczna prezentująca skamieniałe tropy zwierząt żyjących w Górach Świętokrzyskich 200 milionów lat temu oraz ich naturalnej wielkości modele.

Strona muzeum

Opactwo Cystersów, ul. Kościelna 14, Wąchock

 
Nawiguj

wyprawomaniak.pl

Zdjęcie 1 z 38

wyprawomaniak.pl

Klasztor powstał na przełomie XII i XIII wieku. Jest wspaniałym przykładem architektury romańskiej, jednym z najpiękniejszych w Polsce. W 1818 r. nastąpiła kasata klasztoru, jednak cystersi powrócili tu w 1951 r.

Warto zobaczyć dobrze zachowany i nieprzekształcony romański kościół pw. Matki Boskiej Wniebowziętej i św. Floriana. Jego wnętrze zamyka jedno z najstarszych sklepień krzyżowo-żebrowych. Znajdują się w nim późnoromańskie detale architektoniczne, zaś jego wyposażenie jest barokowe. Zwracają uwagę XVIII-wieczne polichromie przedstawiające dzieje cystersów w Wąchocku. Zwiedzać można także klasztor: kapitularz, karcer, fraternię, wirydarz, refektarz, krużganki oraz klasztorne ogrody.

Odwiedzimy tu również Muzeum Pamięci Walki o Niepodległość Narodu poświęcone polskim zrywom niepodległościowym. Wart szczególnej uwagi jest zbiór rękopisów m.in. Jana III Sobieskiego, Augusta Poniatowskiego, Adama Mickiewicza, Elizy Orzeszkowej, czy Marii Konopnickiej. W klasztornym murze umieszczono tablice poświęcone bohaterom państwa podziemnego z lat 1939-1945. Zobaczymy też miejsce złożenia prochów Jana Piwnika „Ponurego”.

Zwiedzanie kompleksu odbywa się z przewodnikiem.

Strona muzeum

Pomnik Sołtysa, ul. Błonie 8, Wąchock

 
Nawiguj

wyprawomaniak.pl

Zdjęcie 1 z 4

wyprawomaniak.pl

Pewnie każdy z Was zna dowcipy o Wąchocku i jego sołtysie. Może nawet macie swoje ulubione. Dowcipy o Wąchocku stały się wręcz marką! W mieście znajduje się aleja Humoru, gdzie na żeliwnych tablicach umieszczono najpopularniejsze z nich. Oczywiście nie mogło tu zabraknąć pomnika Sołtysa. Być w Wąchocku i nie odwiedzić tego miejsca, to jak być w Norwegii i nie karmić fiordów 🙂