
To jedno z najczęstszych pytań, jakie pojawia się wśród osób zaczynających przygodę z caravaningiem i spaniem w aucie. I nic dziwnego – przepisy nie są zero-jedynkowe, a dużo zależy od miejsca, zdrowego rozsądku i kultury podróżowania.
Dokładnie o tym od lat mówimy na wyprawomaniak.pl Prawo a praktyka – jak to wygląda naprawdę?
W Polsce nie ma ogólnego zakazu spania w aucie. Kluczowe jest jednak gdzie i jak nocujesz. Inaczej wygląda sytuacja na parkingu leśnym, inaczej na drodze publicznej, a jeszcze inaczej na terenie prywatnym.
Lasy Państwowe – poza wyznaczonymi obszarami (np. „Zanocuj w lesie”) nocowanie jest zabronione. Ale na większości parkingów leśnych można spokojnie zostać na noc. Listę wszystkich lesnych parkingów znajdziecie na głównej mapce wyprawomaniak.pl
Parki narodowe i rezerwaty – tu zasada jest prosta: nie nocujemy.
Drogi publiczne i parkingi – jeśli nie ma znaku zakazu postoju lub nocowania, a auto stoi zgodnie z przepisami, najczęściej nikt nie robi problemu.
Teren prywatny – zawsze za zgodą właściciela.
Kodeks karawaningowca – absolutna podstawa!
Na wyprawomaniak.pl od dawna promujemy kodeks karawaningowca, który w praktyce jest ważniejszy niż suche paragrafy:
nie rozbijasz się jak na kempingu,
nie wystawiasz mebli, markiz i grilla,
nie hałasujesz,
nie zostawiasz śmieci,
rano znikasz tak, jakby Cię tam nie było.
To właśnie dzięki temu wielu podróżników nocuje spokojnie „na dziko” – bez konfliktów i mandatów.
Dlaczego mapa wyprawomaniaka ma tak duże znaczenie ?
Na mapie wyprawomaniak.pl znajdziesz miejsca sprawdzone przez innych podróżników: parkingi, dzikie miejscówki, miejsca przyjazne nocowaniu. To ogromna oszczędność czasu i nerwów, szczególnie na początku przygody 🙂

