Nie musisz mieć kampera za kilkaset tysięcy, żeby ruszyć w drogę. Wystarczy dobrze dobrane wyposażenie i wiedza, co faktycznie się przydaje, a co jest tylko gadżetem.
Spanie – fundament całej wyprawy
materac, mata lub składane łóżko,
śpiwór dobrany do temperatur,
mała poduszka (komfort robi różnicę),
osłony na okna lub zasłonki.
Kuchnia w wersji mobilnej
kuchenka turystyczna lub palnik,
minimum naczyń,
zapas wody
worek na śmieci.
Zgodnie z kodeksem karawaningowca: gotujemy dyskretnie i sprzątamy po sobie.
Prąd i światło
powerbank lub stacja zasilania,
latarka czołowa ,lampka LED do wnętrza auta
Bezpieczeństwo i higiena
apteczka,
podstawowe środki higieny ( bardzo pomocne są chusteczki nawilżane),
papier toaletowy i łopatka (kto wie, ten wie),
worki na śmieci.