Tekst z filmu wygenerowany przez AI
W 1905 roku Królewskie Pruskie Koleje Państwowe otworzyły połączenie między Sulechowem a Wolsztynem przedłużone do Grodziska Wielkopolskiego, a w 1909 roku aż do Lubonia. Położono tory o szerokości 1435 mm, wybudowano charakterystyczne dworce. Ruszyły pociągi pasażerskie i towarowe. Linia 357 stała się częścią komunikacyjnego krwiobiegu kolejowego kolejno Prus, Niemiec i Polski. Dworce, między innymi te w Żodyniu i Powodowie, wypełniał gwar. Czas mijał, pojawiła się konkurencja samochodowa i powoli zaczęły znikać połączenia, a wraz z nimi tory i semafory. Dworce zaś pustoszały. Część z nich, jak ten w Powodowie, szczęśliwie przystosowano do celów mieszkaniowych i kulturalnych. Są one zadbane i wciąż użytkowane. Inne, jak ten w Żodyniu, niszczeją. Stoją z powybijanymi szybami, odrapanymi ścianami i próchniejącą stolarką. Te dwa obiekty dzieli kilka kilometrów wzdłuż tej samej linii i wyraźna różnica w stanie zachowania.

