Tekst z filmu wygenerowany przez AI
Pięć milionów pijawek – tyle rocznie przechodziło przez Rakoniewice w XIX wieku, dając utrzymanie około osiemdziesięciu osobom. W zasadzie miasto można by określić mianem międzynarodowego centrum biznesu pijawkowego w XIX-wiecznej Europie. Ale dlaczego w ogóle zaistniała taka możliwość? Otóż w XVIII wieku Rzeczpospolita wyniszczona wojnami potrzebowała wzrostu demograficznego i ekonomicznego. Stąd powszechnie zakładano ośrodki gospodarcze. W 1662 roku Jan Kazimierz wydał przywilej lokacyjny dla miasta Polski Frajstadt, którego plan nakreślił właściciel dóbr Krzysztof Grzymułtowski. Miał to być ośrodek dedykowany rzemieślnikom różnego pochodzenia i wyznania. Znalazło się w nim miejsce dla Polaków, Niemców, Żydów, Katolików, Ewangelików i innych ików z wyjątkiem Arian. Duży rynek z ratuszem w środku okalały drewniane domy podcieniowe, a w odchodzących od głównego placu uliczkach stały domy szczytowe. Pod koniec XVIII wieku działało w Rakoniewicach ponad dwustu rzemieślników i handlarzy zrzeszonych w cechach. Początkowo domy były proste. Z czasem dodawano coraz więcej sznycerki. W 1754 roku po pożarze po raz ostatni odbudowano rynek miasta według pierwotnego założenia. Później stopniowo drewno zastępowano trwalszą cegłą. Do dziś przetrwały jedynie cztery domy podcieniowe.

