Tekst z filmu wygenerowany przez AI
W Siedmiorogowie stoi dwór, którego wygląd rozbudza wyobraźnię. Schowany wśród drzew w dawnym parku dworskim powstał w 1732 roku z fundacji starosty mieścickiego Jana Tworzyjańskiego Herbu Habdank. Jan nie był kimś szczególnie znanym. Ot zwykły, średnio zamożny wielkopolski szlachcic o aspiracjach przekraczających możliwości. Chciał założyć miasto, tworzyjanów, uzyskał zgodę króla, ale na tym się skończyło. Potem w Siedmiorogowie pojawił się Wojciech Jan Szamocki z Szamod, chorąży warszawski, poseł na Sejm, człowiek, który nie unikał konfliktów. To on sprowadził do Siedmiorogowa Olendrów, niemieckich protestantów z własnym sądem i nabożeństwami i założył Siedmiorogowskie Holendry. Zmarł w Siedmiorogowie. Majątek przeszedł na jego bratanka Antoniego Szamockiego, kawalera maltańskiego. W XIX wieku dwór i ziemia trafiły do Mycielskich. Około 1860 roku kupił je Teodor Mycielski. Za czasów tego rodu majątek działał już jak sprawnie naoliwiony organizm. Hodowla, produkcja nasienna, przetwórstwo. Wtedy zmieniono też sam dwór, dodając charakterystyczne kominy. I tak budynek złożony z kilkuset lat historii i ambicji mieszkańców przetrwał do czasów obecnych. To rzadki dziś przykład barokowego dworu alkierzowego. Szkoda, że niszczeje.

